Zazwyczaj spokojny, zatopiony w naukowej atmosferze Wydział Nauk Społecznych UŚ, przez kilka kwietniowych dni zmienił się nie do poznania. Studenci pokazali społeczności licealnej i akademickiej niecodzienne oblicza swoich dyscyplin naukowych. Wśród wielu imprez, głośnym echem odbiły się organizowane przez Koło Naukowe Socjologów – IV Dni Socjologii.

Dni Socjologii to już tradycja, która z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W tym roku hasło przewodnie, z którym związane były wszystkie punkty programu, brzmiało: „Zmiany, transformacje, metamorfozy”. Zacząć można od tego, że same Dni Socjologii, ulegają przemianom – po raz pierwszy studenci zdecydowali się na dwudniowe święto, a wśród uczestników znaleźli się goście z zagranicy – studentki z Uniwersytetu w Nitrze na Słowacji. Organizatorzy postarali się o to, by bogaty program imprezy mógł zadowolić każdego zainteresowanego naukami społecznymi.

Pierwszy dzień rozpoczął się od spotkania z gościem specjalnym, panią Marią Ożaną – menager projektu „Second Poland”. Następne punkty imprezy należały już do studentów, którzy w trakcie konferencji zaprezentowali swoje socjologiczno-społeczne zainteresowania. Nie obeszło się bez niespodzianek. Każdy wie, że socjologowie w sposób szczególny zainteresowani są otaczającym ich światem. W związku z tym, niebanalnie postanowili wtopić się w klimat Katowic i zjedli obiad przy suto zastawionym stole na środku ulicy Mariackiej. Tego dnia nie zabrakło także tradycyjnej „Socjologii na srebrnym ekranie”. Śledziliśmy historię Patricka Bradena – sympatycznego, zabawnego, młodego transwestyty w filmie „Śniadanie na Plutonie”.

Drugi dzień rozpoczął się od „Socjoliady”, która sprawiła, że na wydziałowej sali sympozjalnej zabrakło wolnych miejsc. Wykładowcy zmierzyli się ze studentami w turnieju wiedzy społecznej inspirowanym znanym programem telewizyjnym.  O włos, zwyciężyła rodzina studentów. Wykładowcy nie dali jednak za wygraną i zaraz po zakończonej rozgrywce, zmierzyli się ze swoimi pasjami. Pracownicy naukowi opowiadali o swych pozauczelnianych zainteresowaniach – muzyce lat 60. I 70., portalu sympatia.pl, czy postaci słynnego Agenta 007. Uczestnicy Dni Socjologii sami także mieli możliwość rozwinąć swoje pasje na warsztatach zorganizowanych przez członków KNS. Nie możemy pominąć najbardziej klimatycznego z wszystkich punktów programu – wieczornego spotkania przy świecach z twórczością Jacka Kaczmarskiego, które towarzyszy Dniom Socjologii od samego początku, a z roku na rok przyciąga coraz więcej pasjonatów nauk społecznych i nie tylko.

Impreza organizowana przez studentów socjologii na stałe wpisała się w kalendarz uczelnianych imprez. Pozostaje nam czekać na następne, jubileuszowe – V Dni Socjologii, za rok.

AO

zd Zobacz zdjęcia z IV Dni Socjologii w naszej galerii IV Dni Socjologii